Aktualizacja:
1) prawidłowe odpowiedzi to oczywiście: Zmierzch i Nocną zamieć wydano w Polsce w serii „Ze strachem”, zaś Johan Theorin zdobył w 2010 roku CWA International Crime Dagger za książkę The Darkest Room.
2) Nagrody zdobyli: Michał (rincebpm) i pistacia.
Redakcja Kotkultury.pl prosi o kontakt mailowy w sprawie przesłania nagród!

Ogłaszamy konkurs, w którym będzie można wygrać książki Johana Theorina: Zmierzch i Nocną zamieć. Aby zdobyć jedną z nich, wystarczy – do 31 grudnia 2010 roku – odpowiedzieć na dwa pytania:
1) W jakiej serii wydano w Polsce Zmierzch i Nocną zamieć?
2) Johan Theorin zdobył w 2010 roku CWA International Crime Dagger. Za jaką książkę?
Odpowiedzi proszę przesyłać na adres: redakcja@kotkultura.pl z dopiskiem „Konkurs – Johan Theorin”.
Nagrody ufundowało Wydawnictwo Czarne.
Szwedzkie kryminały od dłuższego czasu okupują pierwsze miejsca na listach najlepiej sprzedających się książek w Polsce. Czytam je często i z upodobaniem. Najpierw poznałam książki Henninga Mankella – wciągnęły mnie dziwne przypadki Kurta Wallandera. Potem sięgnęłam po bestsellerową serię Stiega Larssona – nasz związek był dosyć specyficzny: kiedy zaczynałam czytać kolejne tomy, nie mogłam się od nich oderwać, natomiast po przeczytaniu, nie miałam ochoty sięgać po następny. Jakiś czas później w moje ręce wpadła Księżniczka z lodu, której autorką jest Camilla Läckberg – i znowu nie mogłam się oderwać. Wszystkie książki łączy przede wszystkim miejsce akcji – mroczna, zimna Szwecja. Na spotkaniu autorskim miałam okazję posłuchać Johana Theorina. Zafascynował mnie sposób, w jaki snuł opowieści (i to nie tylko dlatego, że szwedzki brzmi intrygująco), toteż czym prędzej sięgnęłam po jego debiut – Zmierzch. Czytaj dalej →
23 listopada w Centralnym Basenie Artystycznym w Warszawie odbyło się spotkanie z Johanem Theorinem. Szwedzki pisarz odpowiadał na pytania prowadzącego – Mariusza Czabaja i na bardziej lub mniej nieśmiałe pytania zadawane z głębi dawnego basenu (warto nadmienić, iż dużo radości tak autorowi, jak i pozostałym uczestnikom zapewnił pewien starszy pan zapewniający, iż widział skrzaty, pamięta II wojnę światową i czas już przejść do baru). Czytaj dalej →
Moja przyjaciółka darzy wielkim i nieprzemijającym uczuciem jednego mężczyznę. To człowiek inteligentny, przystojny, interesujący, sarkastyczny, silny, z wielką fantazją i słuszną pozycją zawodową. Jest tylko jeden problem – nie istnieje. Został wykreowany w wyobraźni Terry’ego Pratchetta, a nazywa się Vetinari. Jako że jeszcze nie wymyślono maszyny do urzeczywistniania marzeń, pozostaje wyłącznie rzewnie wzdychać nad tym, że ideałów w prawdziwym życiu nie ma.
Czytaj dalej →
Grzybów było w bród (…)
Wszyscy dybią na rydza; ten wzrostem skromniejszy
I mniej sławny w piosenkach, za to najsmaczniejszy,
Czy świeży, czy solony, czy jesiennej pory,
Czy zimą. Ale Wojski zbierał muchomory.
Pan Tadeusz Adam Mickiewicz
Czy Wy też macie wrażenie, że wraz z nadejściem jesieni całe społeczeństwo wariuje na punkcie grzybów? Młodsi, starsi, dzieciaci, samotni, małżeństwa z dwudziestoletnim stażem – wszyscy biegają z rozwianym włosem po lesie, sprawdzając kapelusz po kapeluszu. Czytaj dalej →
Ludzie to istoty z założenia stadne i społeczne. Lubimy się komunikować, wymieniać myślami czy wrażeniami, dzielić się refleksjami i wspólnie przeżywać rzeczywistość. Do takich przemyśleń skłonił mnie seans filmu Masz wiadomość. Dla pary głównych bohaterów najważniejszym punktem każdego dnia było uruchomienie komputera i dwa magiczne słowa: „Masz wiadomość”. Czytaj dalej →
Opublikowano Blog
|
Otagowano komunikacja, list, mail, telefon
|
Po pierwsze – kto? Ja, kobieta, już za chwilę lat dwadzieścia osiem, wykształcenie humanistyczne, zainteresowania zróżnicowane (w tym opera, film niezależny i literatura ciężka, jak mawia mój brat), nastawienie do życia najczęściej bardzo melancholijne.
Po drugie – gdzie? Kino, wtorkowy poranek, tańsze bilety, nadzieja na to, że sala kinowa będzie pusta. Nadzieja matką głupich. Czytaj dalej →
Po wczorajszym badaniu okulistycznym, w wyniku którego miałam problemy z widzeniem, stwierdziłam, że niemożność czytania byłaby dla mnie najgorszą karą. Tak się bowiem składa, że nie potrafię wytrzymać bez lektury ani jednego dnia. Czytanie to podstawa mojej egzystencji. Bardziej możliwe jest, że zapomnę z domu portfela czy telefonu niż książki. To już nałóg. Jestem chora, kiedy w ciągu dnia nie mogę poświęcić chociaż chwili, żeby przewrócić kolejne strony. Czytaj dalej →
Przed Wami ostatni fragment relacji z 10. Festiwalu Era Nowe Horyzonty, a w nim dokument o fotografowaniu (Ślady pamiętnika), film drogi o poszukiwaniu straconego czasu (Treść), dokument o poszukiwaniu śladów przeszłości (Tęsknota za światłem), obraz o podróżowaniu i tęsknocie (Podróżuję, bo muszę, wracam, bo cię kocham) i zaskakujący film o izolacji od świata 3D (Phobidilia). Czytaj dalej →
Opublikowano Film
|
Otagowano Content, ENH, Era Nowe Horyzonty, Fragmentos de um Diario, Gutek, Nostalgy for the Light, Phobidilia, Podróżuję bo muszę wracam bo cię kocham, Ślady Pamiętnika, Tęsknota za światłem, Traces of a Diary, Treść, Viajo Porque Preciso
|
Nie czekałam na Incepcję, jako że jestem jedną z nielicznych osób, której nie zachwycił Mroczny Rycerz. Po cichu liczyłam, że Christopher Nolan stworzy coś na miarę Prestiżu, który bardzo cenię (a scenę z rozmnożonymi cylindrami i kotami uważam za majstersztyk). Poszłam na seans, gdyż założyłam, że są takie filmy, które trzeba obejrzeć. Czytaj dalej →